BLUE MONDAY

BLUE MONDAY – depresja u dzieci to coś więcej niż niebieski poniedziałek

BLUE MONDAY

Co to jest Blue Monday?

Blue Monday, ogłoszony w 2004 roku przez jednego z brytyjskich psychologów jako najbardziej depresyjny dzień w roku, wypada dzisiaj. Zagłębiając się jednak w proces jego powstawania okazuje się, że z depresją nie ma on nic wspólnego, a także nie jest potwierdzony żadnymi badaniami naukowymi. Ba! Sam jego autor, niejaki Cliff Arnall, zdążył wycofać się ze swojej teorii, mówiąc, że żałuje, iż wymyślił ten dzień.
My również.
Niebieski poniedziałek zostaje wykorzystywany przez wiele firm jako idealny dzień do ogłoszenia promocji. Dzisiaj Blue Monday – popraw sobie humor i kup nasze kurtki, na te w niebieskich odcieniach mamy 10% rabatu! – wybrzmiewają hasła nawet największych współczesnych marek.
Jednak depresja to coś więcej niż dzień w kolorze bezchmurnego nieba.

Depresja u dzieci to nie tylko niebieski poniedziałek

W roku 2019, tylko do jednej fundacji, mianowicie Fundacji Dającej Dzieciom Siłę, codziennie dzwoniło aż 14 dzieci z myślami samobójczymi. W 2021 roku od początku stycznia do końca listopada – 1 339 dzieci i nastolatków w wieku 7-18 lat próbowało popełnić samobójstwo. To prawie 500 prób więcej niż w roku poprzednim.
1339 dzieci w przeciągu niecałego roku, co daje nam prawie 4 osoby dziennie. 4 DZIECI DZIENNIE chciały odebrać sobie życie. Życie, które w tym okresie powinno być wypełnione radością, poznawaniem świata i kolekcjonowaniem cudownych wspomnień. Wśród przyczyn, które pchną te młode osoby do tak poważnych czynów są problemy rodzinne, brak zrozumienia, brak akceptacji, poniżanie, wyśmiewanie, zbyt wysokie wymagania. To nie koniec – ta lista jest długa i wciąż się powiększa, tak samo jak rośnie liczba dzieci chorujących na depresję.

Co możesz zrobić, aby pomóc osobie z depresją?

Uświadomić sobie, drogi rodzicu, uczniu, babciu, przyjaciółko, nauczycielu, kolego, wujku, że depresja to choroba. To nie wymysł, lenistwo czy głupie gadanie. To setki nieprzespanych nocy, hektolitry wylanych łez, tysiące myśli samobójczych, potężny ból i miliony ludzi, w tym dzieci, na świecie, które czują się niedowartościowane, niepotrzebne, złe i niechciane. To choroba, która nieleczona zabija.
Niestety, oczekiwania jakie dostają dzieci od swoich rodziców są coraz poważniejsze, a zabieranie dzieciństwa kolejnymi dodatkowymi zajęciami to chleb powszedni w obecnych czasach. Pamiętajcie, mamo i tato, Wasza córka nie musi być najlepsza z matematyki, polskiego czy też z historii, plastyki i przyrody, nie musi być primą balleriną na Brodway’u, nie musi być dyrektorem w największej korporacji w kraju, nie musi ubierać sukienek i mieć długich włosów, ale musi być szczęśliwa i kochana, a kto inny ma jej pokazać, co to jest miłość, jak nie Wy? Uwierzcie, Wasz syn poradzi sobie bez znajomości języka chińskiego i medalu z turnieju piłkarskiego, ale nie da sobie rady bez Waszego wsparcia.
Pamiętajcie o tym.
W tym artykule nie zachęcimy Was do kupna naszych niebieskich produktów ani nie damy na nie rabatu, ale jeśli choć jednej uda się pomóc, jeśli choć jedna osoba chwyci za telefon i zechce coś zmienić, zyskamy najwięcej, bo życie ludzkie jest bezcenne.

 

Jeśli zauważyłeś bądź zauważysz problem w swoim otoczeniu, oto przydatne kontakty:
Telefon Zaufania dla Dorosłych – 116 123
Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży – 116 111
Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka – 800 12 12 12